Konkurencje swoim przesłaniem odnoszą się do starożytnych zawodów olimpijskich. Jedne co wyróżnia obecne zawody to walczące roboty zamiast ludzi. Studenci konkurują w koleżeńskim duchu, dzielą się doświadczeniami i nabywają nowych znajomości. Dopracowane do ostatniego szczegółu maszyny mogą wystawić w czterech konkurencjach: freestyle, sumo, micromouse oraz linefollower.Sumo nawiązuje do klasycznych japońskich sportów. Dwa roboty (waga do 3kg) stają na przeciwko siebie na ringu. Wygrywa ten który pierwszy wypchnie przeciwnika poza matę.Linefollower polega na jak najszybszym pokonaniu wyznaczonej trasy.Micromouse to mały robot, który niczym mysz musi wydostać się z labiryntu. Przeszkodą są pułapki, wysokie ściany, czy ślepe uliczki.Freestyle to roboty, które swoim kształtem i możliwościami muszą zadziwić jury i widzów. Studenci przygotowują tutaj mechaniczne pająki, człekokształtne roboty. Fantazja nie zna granic.
Data publikacji: 23-05-2014